Podróże 11 sie 11:37 | Redaktor
Weekend we Lwowie z wylotem z Bydgoszczy

Gmach Teatru Wielkiego Opery i Baletu (Opera Lwowska)/MATERIAŁY ALFAMAR

Lwowa nikomu nie trzeba polecać. Niegdyś był stolicą Galicji, dziś jest centrum kulturalnym kraju i regionu. Leży na styku Roztocza, Niziny Nadbużańskiej i Wyżyny Podolskiej, pośród wysokich wzgórz, na które wspina się wąskimi uliczkami. Do Lwowa można się łatwo dostać samolotem z Bydgoszczy i zaplanować trzydniowy pobyt w tym pięknym mieście.

Najwyższą górą we Lwowie (413 m n.p.m.) jest Wysoki Zamek. Niewielka ruina ściany kamiennej to pozostałość po zamku. Początki grodu datuje się na XIII w. Tu zaczął się Lwów, przed wiekami wznosiła się w tym miejscu najpierw drewniana warownia ruskich kniaziów, następnie murowany zamek zbudowany przez Kazimierza Wielkiego. Dziś u wierzchołka Kopca Unii Lubelskiej, gdzie ustawiono krzyż, roztacza się wspaniała panorama Lwowa. 

Rynek starego miasta, niemy świadek wielu wydarzeń, to renesansowe serce Lwowa. Plac wypełniają 44 kamienice mieszczan, pałace magnatów, pośrodku stoi ratusz z początku XIX wieku. W czterech narożnikach znajdują się XVIII-wieczne fontanny – studnie z posągami: Neptuna, Diany, Adonisa i Amfitryty. Wśród kamienic wyróżniają się te spod numerów: 4 – renesansowa „Kamienica Czarna”, 5 – zwana „królewską” lub „Małym Wawelem”, która jest szczególnie cenna dla Polaków, bowiem w XVII wieku nabył ją Jakub Sobieski. Pod numerem 14 stoi renesansowa kamienica zwana „Wenecką”, a pod 10 znajduje się rokokowy pałac Lubomirskich z XVII wieku.

Najbardziej reprezentacyjną ulicą Lwowa, powstałą pod koniec XVIII wieku jest Prospekt Swobody – aleja Wolności (dawne Wały Hetmańskie). Powstała na miejscu dawnych fortyfikacji miejskich. Obecną postać ulica zyskała w 1988 r., kiedy to zasklepiono koryto rzeki. Wały mają podobną historię jak krakowskie Planty. Prospekt Swobody stanowi ścisłe, reprezentacyjne centrum Lwowa, tętniące życiem. Lwowska społeczność lubi spędzać tutaj czas. Na ławeczkach gra się w szachy, spaceruje, a lokalni artyści na poczekaniu mogą wykonać pamiątkowy portret. 

Kolumna Adama Mickiewicza, zamykająca Prospekt Swobody od strony południowej, jest uważana za najpiękniejszy pomnik naszego wieszcza. 

Czytaj też: Dla bydgoskiego lotniska to był najlepszy lipiec w historii

Perspektywę Prospektu Swobody zamyka okazały gmach Teatru Wielkiego Opery i Baletu. Pochodząca z końca XIX wieku Opera Lwowska zachwyca i na zewnątrz, i wewnątrz. 

Będąc we Lwowie warto zobaczyć również: 

  • Uniwersytet Lwowski, 
  • Ossolineum, okazały gmach Poczty Głównej (dziś Biblioteka Narodowa), 
  • Dworzec Lwowski, dumę miasta, wielkie osiągnięcie sztuki inżynieryjnej początku XX wieku. 

Lwów to miasto kościołów. Na uwagę zasługują: 

- Katedra Łacińska Wniebowzięcia NMP z XIV wieku, o której mówi się, że to „zaklęta w kamieniu historia Polski”. Kamień węgielny pod budowę położył Kazimierz Wielki. Gotycką świątynię wznoszono ponad 150 lat. Wnętrze pełne jest dzieł sztuki i narodowych pamiątek. Dziś jest popularnym miejscem spotkań Polaków. 

  • Niewielka budowla z zieloną kopułą – słynna Kaplica Bomów (Kaplica Ogrójcowa pw. Świętej Trójcy i Męki Pańskiej). To najwspanialszy zabytek późnego renesansu we Lwowie. 
  • Kościół Bernardynów – najpiękniejszy kościół miasta. Współcześnie pełni funkcję cerkwi grekokatolickiej. 
  • Cerkiew Wołoska (Uspeńska) to prawosławna świątynia z XVI wieku. We wnętrzu zobaczymy XVII-wieczny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Uwagę zwraca renesansowa dzwonnica, zwana też Wieżą Korniakta z końca XVI wieku („strzela” w niebo najeżona zielonymi „świderkami”). 
  • Katedra Ormiańska, jedna z najstarszych świątyń. Dziś jest ośrodkiem odradzającej się wspólnoty ormiańskiej. 
  • Sobór św. Jura – grekokatolicka katedra św. Jerzego, dzieło późnego baroku. Usadowiona na planie krzyża greckiego z ogromną kopułą centralną i czterema bocznymi, które są ukryte za kurtyną murów. 

Będąc we Lwowie, należy odwiedzić Cmentarz Łyczakowski i Cmentarz Orląt Lwowskich. 

Cmentarz Łyczakowski to autentyczna nekropolia narodu polskiego, to jeden z najstarszych cmentarzy polskich założony w 1786 roku. Położony jest na malowniczym, pagórkowatym terenie z tarasami, w otoczeniu ogromnej ilości zieleni. Spoczywa tu wielu przedstawicieli światów nauki, sztuki, polityki, uczestników powstań narodowych, bojowników o wolność i niepodległość Polski i Ukrainy. Są tu groby wybitnych Polaków, m.in. M. Konopnickiej, G. Zapolskiej, J. Ordona. 

Do Cmentarza Łyczakowskiego przylega od południowego wschodu inna nekropolia, Cmentarz Obrońców Lwowa, zwany także Cmentarzem Orląt. Pochowano tu wszystkich młodych Polaków, którzy zginęli w obronie własnego domu, polskiego Lwowa w 1919 roku. Ta część cmentarza wywołuje wiele emocji, surowe białe krzyże ułożone równymi szeregami robią ogromne wrażenie. 

Pozostałości po ormiańskiej i żydowskiej dzielnicy, katolickie kościoły, cerkwie unickie i prawosławne oraz widoczne resztki polskich napisów, przy odrobinie wyobraźni pozwolą poczuć klimat tej małej ojczyzny Polaków, Ukraińców, Żydów, Ormian i innych narodów. 

Lwów często porównuje się z Krakowem. Przyciąga bowiem nie tylko uroczą starówką, zabytkami i pięknym położeniem, ale także intensywnym życiem nocnym. Knajpki i restauracje konkurują z teatrami, muzeami i salami koncertowymi. Tu nie można się nudzić. l 

Marcin Kowalewski 

Centrum Podróży Alfa Mar Gajowa 43 

www.alfamar.pl 


 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor