Siatkówka 20 sty 08:52 | Redaktor

W obliczu plagi kontuzji podstawowych zawodników porażka Chemika z niepokonanym liderem rozgrywek PlusLigi nie może dziwić. Bydgoszczanie przegrali z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3.

Sobotni (19 stycznia) mecz w Łuczniczce bydgoszczanie rozpoczęli z 18-letnim Pawłem Cieślikiem na rozegraniu, który z pierwszym zespołem  trenował zaledwie kilka dni. W następnych partiach zmienił go w tej roli- 20-letni Marcin Karakuła, który również przybył do drużyny w ostatnich dniach.

Mimo dzielnej postawy, zespół Jakuba Bednaruka nie mógł zagrozić wicemistrzom Polski, którzy w tym sezonie jeszcze nie poznali goryczy porażki.

To była czwarta z rzędu przegrana Chemika w lidze. W tabeli bydgoszczanie nadal zajmują ósme miejsce po 15. meczach. Następny mecz zagrają 30 stycznia na wyjeździe z Aluron Virtu Warta Zawiercie.

Chemik Bydgoszcz - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (14:25, 20:25, 20:25)

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor