Wydarzenia 10 lut 16:06 | Redaktor
Enea trzeci sezon będzie mecenasem Filharmonii Pomorskiej

fot. Anna Kopeć

Biznes i kultura muszą się łączyć, żeby dawać efekty w postaci znakomitych koncertów – mówi Cezary Nelkowski, zastępca dyrektora Filharmonii Pomorskiej. W poniedziałek (10 lutego) ogłoszono, że spółka Enea będzie wspierać instytucję także w 2020 roku.

– W progach Filharmonii Pomorskiej dzisiaj bardzo ważny dzień. Przedłużamy na kolejny sezon współpracę z potentatem na rynku energetycznym, Eneą – ogłosił dyrektor Maciej Puto. Rozmowy między spółką a filharmonią pomagała prowadzić poseł Ewa Kozanceka.

fot. Anna Kopeć

– Filharmonia cieszy się ogromną popularnością, jest cenionym obiektem w województwie kujawsko-pomorskim, czołową instytucją kultury w kraju – tłumaczyła poseł – ale przede wszystkim wspieramy ją dlatego, że mamy znakomitych gości, którzy przychodzą na koncerty. Większość tych gości to są właśnie klienci Enei.

Dodała także, że instytucje kultury potrzebują ciągłego doinwestowywania, by mogły się rozwijać. – Cieszę się, że mogę w tym wsparciu uczestniczyć – mówiła.

O sukcesach i przedsięwzięciach filharmonii opowiadał zastępca dyrektora, Cezary Nelkowski. 23 lutego Orkiestra Symfoniczna FP zaprezentuje się wraz z chórem Berlinar Capella na estradzie Filharmonii Berlińskiej. To kontynuacja ponad 40-letniej współpracy i artystycznej przyjaźni, zainicjowanej przez pierwszego dyrektora bydgoskiej instytucji, Andrzeja Szwalbego.

fot. Anna Kopeć

– Luty to także bardzo różnorodne koncerty, znakomici wykonawcy. Zagrał już Leszek Możdżer, na estradzie FP pojawi się niebawem mistrz filharmoników berlińskich Krzysztof Polonek – opowiadał Nelkowski. – Nasze zamierzenia możemy też realizować dzięki partnerowi, dzięki Enei. Staramy się, żeby artyści goszczący na estradzie FP byli z najwyższej półki, a do tego niezbędne są pieniądze – mówił. – Biznes i kultura muszą się łączyć, żeby dawać efekty w postaci znakomitych koncertów.

Dyrektor Puto przypomniał również o, także współfinansowanych przez Eneę, działaniach edukacyjnych: „eksponowaniu młodych artystów, którzy dopiero stoją u progu wielkiej kariery”, dla których współpraca z artystami filharmonii to wyróżnienie i szansa.

Przykładem takiej inicjatywy jest najbliższy „Poranek z Capellą Bydgostiensis i ciastkiem” (16 lutego, godz. 12.00), podczas którego wystąpią uczniowie szkół muzycznych z regionu – laureaci konkursów. 

Współpracę z filharmonią chwalił wiceprezes Enei, Mirosław Jamroży.

fot. Anna Kopeć

– Jako firma odpowiedzialna, dostrzegamy potrzebę współpracy z takimi jednostkami kultury jak Filharmonia Pomorska – mówił. – Dzięki temu wspaniałemu zespołowi przychodzi tu masa widzów. To są przecież nasi klienci. I nie ma nic piękniejszego niż to, że możemy dać troszeczkę radości naszym klientom – podkreślił.

Zapowiedział także rozszerzenie współpracy z filharmonią o nowe przedsięwzięcia. Jednym z nich będzie koncert Capelli Bydgostiensis z okazji Dnia Flagi, który 2 maja odbędzie się na terenie Telewizji Polskiej.

– Chciałbym podkreślić, że współpraca między Eneą i Filharmonia Pomorską, a nawet szerzej: między biznesem a Filharmonią, to nie tylko te wymierne korzyści, które wpływają na konto FP, dzięki którym możemy wzbogacić nasza ofertę, ale to również ten aspekt świadomej odpowiedzialności społecznej biznesu – mówił dyrektor Puto.

fot. Anna Kopeć

Przypomniał także o planowanej rozbudowie i remoncie gmachu FP.

– Wracamy do pomysłów dyrektora Andrzeja Szwalbego, który projektując filharmonię, myślał w perspektywie następnych 50 lat. I my też w tej perspektywie musimy myśleć – tłumaczył.

Część pomieszczeń bowiem, choćby garderoby dla artystów, nie spełnia standardów instytucji XXI wieku, brakuje sali. Rozbudowa pozwoli to zmienić.

15 kwietnia o godz. 13.00 nastąpi uroczyste ogłoszenie wyników konkursu na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej. Maciej Puto uspokoił, że w konkursie biorą udział pracownie ze znakomitym dorobkiem. – Nie musimy się martwić – zapewnił.

W wyniku rozbudowy instytucja zyska salę kameralną na 350 osób, salę prób, pomieszczenia biurowe i garderoby, sklep z muzykaliami i restaurację.

Szacunkowy koszt przedsięwzięcia to 220 mln złotych. Pieniądze mają pochodzić ze środków samorządu województwa, ale dyrektor Puto liczy także na wsparcie ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Enea wspiera także m.in. bydgoskich koszykarzy (Enea Astoria), została rówież sponsorem strategicznym klubu siatkarskiego BKS Visła Bydgoszcz.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor